Infrastruktura rowerowa

Drogi, mosty, kolej, komunikacja miejska...

Moderatorzy: massatone, G_Kęsik

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Infrastruktura rowerowa

Post autor: Michał Kaczorowski » śr maja 24, 2006 11:52 pm

Przeglądając plany zagospodarowania obejmujące dzielnicę "Bloki" i dolinę Łydyni wyłania się obraz planowanych dróg rowerowych. Schemat poniżej obejmuje tylko trasy objęte w/w planami (nie wiadomo jak będą przebiegać np. w centrum). Dodatkowo zaznaczyłem te które mają być w nowym parku przy "Kanałach". Na niebiesko oznaczony istniejący odninek.
Obrazek
Ostatnio zmieniony pn cze 25, 2012 6:43 pm przez Michał Kaczorowski, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » ndz lip 30, 2006 10:33 pm

Artykuł p. Ryszarda Maruta z ostatniego Tygodnika Ciechanowskiego:
Trasa rowerowa "z biegiem Łydyni"

Jak wyglądają brzegi Łydyni w Ciechanowie widzi każdy mieszkaniec miasta i przyjezdny. Brudne, zarośnięte, niedostępne... Zaledwie jeden odcinek, między mostami na ul. 17 Stycznia i 3 Maja, spełnia podstawowe wymagania, jakie powinny mieć nadrzeczne bulwary.

Można tam pospacerować bez obawy, że skręci się nogę, zahaczy o jakąś płytę lub zabrudzi czymś nieprzyjemnym. Są ławeczki, częściowo utwardzane ścieżki i oświetlenie. Ale Łydynia w mieście to nie tylko ten fragment, to także kilka ładnych kilometrów brzegu, począwszy od Gostkowa (ul. Komunalna), a skończywszy na okolicach ul. Płońskiej. Kilka kilometrów brzegu, po którym szybko i stosunkowo niewielkim kosztem można urządzić zarówno ścieżkę spacerową jak i trasę rowerową. Proponowana ścieżka wiedzie wzdłuż rzeki Łydyni na obszarze całego miasta. Łączy dwa atrakcyjne miejsca pod względem turystyczno rekreacyjnym: projektowany zalew na Kargoszynie (Regiminie) z istniejącym kąpieliskiem Krubin i lasem Bardonki.

Oto jak widzę przebieg tej trasy ("zaliczyliśmy" ją w trójkę, z rowerowymi pasjonatami PTTK: Teresą Perdian i Krzysztofem Sutyłą):
Wędrówkę rozpoczynamy na moście między Kargoszynem a Ropelami (ale można też gdziekolwiek). Tu zjeżdżamy w ulicę Komunalną i rozpoczynamy nasz rowerowy spacer. Ul. Komunalna to polna droga, trochę wyboista, trochę piaszczysta, dopiero przed samym Gostkowem utwardzona. Do jazdy rowerem w sam raz. Jedziemy początkowo w znacznej odległości od brzegu, ale dość malowniczym terenem (po prawej stronie wzniesienie — teren idealny pod zalew). Dojeżdżamy do ul. Wiejskiej i Rybiej i za chwilę już znajdujemy się nad samym brzegiem Łydyni, przy żelaznej kładce (za kładką ścieżka przez łąki do Przążewa). Ruszamy prawym brzegiem, niestety rower tu trzeba prowadzić, bo skarpa jest zbyt zarośnięta, poza tym za parkanem Maz. Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt są zwężenia i betonowe przepusty. Ale potem już łąki. Posuwamy się ostrożnie za ogrodzeniem ogródków działkowych. Tu też trochę wąsko, ale jest możliwość poszerzenia. Oglądamy olbrzymie topole podcięte przez bobry. (Jeszcze dwa lata temu były tu żeremie, ale jeden z rolników zburzył je i bobry przeniosły się w dół rzeki). Minąwszy ogródki, znów jesteśmy na łąkach, tu już można wskoczyć na siodełko. Zbli- żamy się do zamku i wjeżdżamy na ul. Zamkową (Wodną).

Po przekroczeniu mostu skręcamy w prawo i jesteśmy na lewym brzegu rzeki. Oglądamy browar od tyłu (tu straszą obskurne, wysokie studzienki — ale podobno łatwo je zlikwidować) i dojeżdżamy do mostu na ul. 17 Stycznia. Niestety tu trzeba przekroczyć ruchliwą arterię. (Docelowo przejazd rowerem i przejście musi być pod mostem). Teraz najprzyjemniejszy odcinek aż do drugiego mostu, terenami „Obszaru chronionego doliny rzeki Łydyni“. Tu znów trzeba się wdrapać na górę, przekroczyć ul. 3 Maja i przemieścić się na prawą stronę rzeki. (Tu też warto pomyśleć o jakimś przejeździe pod mostem, a potem np. kładką na drugą stronę).

Przez park M. Konopnickiej, za ogródkami, obok nieczynnej cukrowni (po lewej stronie stadion) dojeżdżamy do ul. Augustiańskiej, i dalej wzdłuż rzeki aż do ul. Mleczarskiej. Mleczarską cofamy się kilkaset metrów do przejazdu kolejowego (ale go nie przekraczamy!). Skręcamy w lewo i natrafiamy na dawny nasyp kolejki wąskotorowej. Jedziemy nim (a raczej przedzieramy się, bo już jest znacznie zarośnięty) aż do mostka kolejki. Ale... tego mostka nie ma. Został rozebrany, po tym jak zlikwidowano kolejkę na początku lat 80. Mostek trzeba odbudować i wtedy bez problemu przeprawimy się przez podmokłe łąki aż do ul. Płońskiej (rozstajemy się z rzeką, która skręca w stronę Bielina). My już jesteśmy na ul. Płońskiej. Tu trzeba będzie poprowadzić (wybudować) utwardzoną ścieżkę wzdłuż ul. Płońskiej (i planowanego ronda), dalej Sońską, Krubińsk ą, pod sam las, nad zbiornik wodny. Koniec trasy.

Trasa pomyślana jest jako główny szlak rowerowy miasta, taki kręgosłup, który miałby połączenia z innymi trasami (w mieście — m. in. np. wzdłuż ul. 17 Stycznia, wzdłuż Sienkiewicza, na Śmiecin i Bielin, poza miasto — do Opinogóry, do Regimina itd.). Jej budowa nie wymaga wielu środków, grunty w większości należą do miasta, tylko częściowo wymagają utwardzenia.

Trasa przecina główne arterie miasta, co stwarza dogodny dojazd innymi trasami rowerowymi, „podprowadza“ pod główne zabytki miasta: Zamek Książąt Mazowieckich, Ratusz, kościoły, wprowadza do parków miejskich, na stadion.

Najpoważniejszymi inwestycjami na trasie są odbudowanie mostu po kolejce wąskotorowej w ok. ul. Płońskiej i przejścia pod mostami. Dla uatrakcyjnienia przydałyby się 1-2 kładki przez rzekę.

Uważam, że ta inwestycja jest bardzo pilna. Ile w końcu lat w Ciechanowie można mówić o wykonaniu takich ścieżek, które w wielu polskich miastach są już czymś oczywistym? Przez ostatnią kadencję samorządu nic w tej kwestii nie zrobiono. Budując ścieżkę wzdłuż Łydyni, za jednym zamachem uporządkujemy zaniedbane brzegi rzeki, przywrócimy ją mieszkańcom, sprawimy wiele przyjemności małym i dorosłym, rowerzystom i pieszym. Można by też pomyśleć o kajakarzach i miłośnikach sportów wodnych. Ale trzeba by oczyścić i pogłębić koryto.

I jeszcze jedna ważna sprawa. Przez nasz kraj prowadzi „Europejska zielona ścieżka Europy“. Na razie w wielu regionach jest ona tylko na mapie, ale sprawy potoczą się bardzo szybko, bo pieniądze na tę inwestycję gwarantuje Unia Europejska. Ciechanów jest miastem „etapowym“ na tej rozległej trasie wiodącej z Europy Zachodniej na Wschód. Taka baza etapowa (składająca się z części gastronomicznej, noclegowej, serwisu, informacji turystycznej) powstanie prawdopodobnie na Grędzicach. Zadaniem gospodarzy miasta Ciechanowa i sąsiednich gmin jest zbudowanie „wewnętrznych“ tras. Nie możemy tego zaprzepaścić!

RYSZARD MARUT
Prezes Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno — Krajoznawczego w Ciechanowie

Awatar użytkownika
G_Kęsik
Administrator
Posty: 1568
Rejestracja: pt sty 27, 2006 1:12 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: G_Kęsik » pn lip 31, 2006 8:12 am

Widzę, że Twój rysunek istniejących i planowanych ścieżek rowerowych na terenie części Ciechanowa przypomina trochę "Krajowy Program Budowy Dróg Ekspresowych i Autostrad" :D Już widzę z jaką pompą będą otwierane kolejne odcinki... :)

A na poważnie: To przydałoby sie troche przyśpieszyć budowę tych ścieżek, bo w okolicach kąpieliska na Krubinie ma powstać duże centrum dla rowerzystów - parkingi, restauracje, może jakiś hotel... Ma to być ważny punkt na rowerowej trasie przez Europę. Szkoda by było, gdyby miasto zmarnowało taką okazję...

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » pn lip 31, 2006 9:29 am

G_Kęsik pisze:Widzę, że Twój rysunek przypomina trochę "Krajowy Program Budowy Dróg Ekspresowych i Autostrad"
Z tą różnicą że 1km autostrady kosztuje jakeś 25mln zł, a 1km ścieżki jakieś 200 tys. zł. ;)

woophy
Posty: 21
Rejestracja: pt mar 16, 2007 4:18 pm
Lokalizacja: Polska

Post autor: woophy » pn maja 21, 2007 11:03 am

Pan prezydent na spotkaniu wyborczym tak ładnie opowiadał o nowych ścieżkach. Jak zwykle "słowa, słowa, słowa..." :?

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » czw cze 14, 2007 3:12 pm

Może mała aktualizacja mapki :) ? Wg MPZP "Powstańców Wielkopolskich" ścieżki rowerowe mają też być na Wojska Polskiego, Pułtuskiej (!), objętym planem fragmencie "pętli miejskiej", Powstańców Wielkopolskich... Się naczekamy :D

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » czw cze 14, 2007 4:22 pm

Nowa mapka. Jeśli Zauważyliście na planach jeszcze jakieś, dajcie znać.
http://img.photobucket.com/albums/v419/Kaczor/AC/dr.jpg
Obrazek
Ostatnio zmieniony czw cze 14, 2007 8:46 pm przez Michał Kaczorowski, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
magik
Posty: 232
Rejestracja: śr paź 18, 2006 1:06 am
Lokalizacja: Bielin

Post autor: magik » czw cze 14, 2007 4:46 pm

dlaczego nie przez Bielin :?: :!: :evil:

W sumie to i tak sobie poczekamy... :lol:

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » sob paź 20, 2007 6:59 pm

Kolejny fragment ambitnych rowerowych planów miasta, tym razem te zaznaczone w MPZP "Krubin II":

Obrazek

Awatar użytkownika
magik
Posty: 232
Rejestracja: śr paź 18, 2006 1:06 am
Lokalizacja: Bielin

Post autor: magik » wt paź 23, 2007 12:32 am

Kiedy Bielin :!: :?: Czy na Bielin ma się sprowadzić jakiś radny, żeby plany ruszyły? 17 lat w granicach miasta i nawet chodnika nie ma :?

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pn cze 09, 2008 8:05 pm

Z Naszego Miasta:
Ścieżka Ciechanów - Opinogóra. Nie mogą się dogadać

Mimo licznych zapowiedzi szanse na powstanie ścieżki rowerowej Ciechanów – Opinogóra wciąż są niewielkie.

Długie majowe weekendy sprzyjały rozpoczęciu sezonu wycieczek rowerowych. – Jeżdżę na rowerze dla zdrowia już od wielu lat. W wolnym czasie uwielbiam wycieczki do Opinogóry – opowiada Kaja Strojnowska z Ciechanowa.

Od wielu lat przy każdej kampanii wyborczej w wypowiedziach lokalnych polityków i działaczy pojawia się konieczność wybudowania ścieżki rowerowej łączącej miasto z Opinogórą. Ścieżka miałaby biec wzdłuż drogi prowadzącej od ul. Wojska Polskiego, przez Kąty, do kompleksu romantycznego w dawnych dobrach Krasińskich. Obecnie droga przez Kąty nie należy do najbezpieczniejszych. – Od wczesnej wiosny dojeżdżam z Opinogóry przez Kąty rowerem do pracy w Ciechanowie. Droga z roku na rok jest coraz gorsza. Nie dość, że wąska, to jeszcze bardzo nierówna – narzeka Barbara Ćwiek. Problem z budową ścieżki rowerowej wzdłuż drogi przez Kąty polega m. in. na tym, że na rogatkach miasta przebiega granica między gminą miejską Ciechanów i gminą Opinogóra. – Kto miałby tę ścieżkę wybudować? My na ten cel pieniędzy w budżecie nie mamy. Zresztą służyłaby głównie mieszkańcom Ciechanowa – mówi Beata Golasińska, sekretarz Urzędu Gminy w Opinogórze.

Budowy ścieżki rowerowej w kierunku Opinogóry nie przewiduje w swoich planach inwestycyjnych również miasto. – Nie możemy inwestować poza granicami miasta. Droga przez Kąty jest drogą powiatową – stwierdza Ewa Blankiewicz, rzecznik prasowy ratusza.

Administrator drogi, powiat ciechanowski, nie przewiduje w najbliższym czasie modernizacji drogi przez Kąty. Sposobem na rozwiązanie problemu mogłaby być realizacja programu „Zielony szlak rowerowy Mazowsza”. Do realizowanego przez VeloPoland ogólnopolskiego programu rozwoju kwalifikowanej turystyki rowerowej przystąpiły wszystkie gminy powiatu ciechanowskiego. – Dla gminy miejskiej Ciechanów przygotowujemy już koncepcję. Opinogóra jest mniej zaawansowana w programie – mówi Elżbieta Turek, koordynator programu VeloPoland. Czy oznacza to, że wymarzona przez rowerzystów ścieżka jednak powstanie? – Wszystko wskazuje, że tak, nie umiem jednak określić daty – mówi Elżbieta Turek.

Po opracowaniu koncepcji ścieżki VeloPoland będzie starała się o środki unijne. Jednak bez poparcia gmin niewiele zrobi.

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pt sty 02, 2009 2:03 pm

Trochę stary artykuł z Życia Warszawy, ale dotyczy poniekąd Ciechanowa:
Szlakiem pieniędzy przez Mazowsze
Maciej Miłosz , Piotr Szymaniak 22-07-2008, ostatnia aktualizacja 23-07-2008 11:26

Koncepcja Zielonego Szlaku Rowerowego Mazowsza od trzech lat jest „wdrażana” w województwie. Ale nigdzie nie powstał nawet kilometr trasy. A gminy płacą...


Fundacja Velopoland nie jest znana w środowisku rowerowym. Tymczasem jej prezes, Marek Zamana, jeździ po Mazowszu i chwali się, że kolejne gminy przystępują do jego projektu. Według niego, jest ich już 160. Za przystąpienie do Zielonego Szlaku gminy mają płacić od kilku do kilkudziesięciu tys. zł. Tak samo jak w Warszawie umowy podpisywane są z firmą żony Zamany – M&G Consulting Marketing.

– Pan Marek Zamana przedstawił mi umowę, z której wynikało, że gmina ma dokładnie wyznaczyć teren pod ścieżki rowerowe, a on przystawi swoje pieczątki – wyjaśnia wójt gminy Izabelin Witold Malarowski. – Zawsze sprawdzam, czy to, co kupuję, ma walor użytkowy. Koncepcji Zielonego Szlaku nie da się wdrożyć, bo jest zbyt ogólna.

Dla wójtów i burmistrzów Marek Zamana organizuje spotkania, na których przedstawia ogólne założenia rowerostrad przebiegających przez Mazowsze. Potem samorządy wspólnie z lokalnymi oddziałami Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego opracowują przebieg ścieżek, a fundacja Velopoland podpina to pod swój projekt.

– W grudniu ubiegłego roku zapłaciliśmy 27 tys. zł za wykonanie koncepcji i wpisanie jej w układ ścieżek dla całego województwa – mówi Robert Szymaniak z Urzędu Miasta i Gminy w Ciechanowie. Urzędnicy narzekają, że od tamtego momentu nic się nie posunęło. Podobnie w Otwocku, gdzie trzy lata temu za koncepcję miasto zapłaciło firmie pani Zamany ok. 4 tys. zł. – Od kilku miesięcy nie mamy żadnych wiadomości od pana Zamany – poinformowała nas Marta Szymańska z otwockiego urzędu miasta.

Co na to twórcy koncepcji? – Czekamy, aż ruszą programy unijne, z których będziemy czerpać dotacje – mówi Teresa Zamana z M&G Consulting Marketing. – Żadnej gminy na pewno nie zostawimy na lodzie.
Ciechanów. Nie da się.

walter
Posty: 21
Rejestracja: czw mar 20, 2008 11:43 pm

Poradnik

Post autor: walter » czw lut 19, 2009 1:40 am

Polecam decydentom/projektantom dróg rowerowych zapoznanie się z inicjatywą Zielone Mazowsze (jeśli jeszcze nie jest znana). Szczególnie wartym uwagi jest Poradnik projektowania

Nie używajmy kostki betonowej! Tańsza i bardziej praktyczna jest masa mineralno-asfaltowa.

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » śr lip 15, 2009 2:08 pm

Starostwo Powiatowe ogłosiło przetarg na opracowanie dokumentacji remontu ulicy Kraszewskiego i wzdłuż niej ma powstać ścieżka rowerowa :)
Ciechanów. Nie da się.

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » pn cze 07, 2010 11:46 am

Zauważyliście że przy okazji remontu Nadfosnej przybyło nam ok. 2 metrów nowej ścieżki? :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość