Cukrownia

Zabór rosyjski i II RP.

Moderatorzy: massatone, G_Kęsik, Michał Kaczorowski

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1662
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » pn maja 21, 2007 2:13 pm

W Łodzi luksusowo wykończone lofty idą jak ciepłe bułeczki (mimo że dopiero się budują ;) ) Ludzie wybierają takie mieszkania właśnie z powodu ich wyjątkowości.

Obrazek

Obrazek

marek zalewski
Posty: 253
Rejestracja: śr mar 21, 2007 7:11 pm

Post autor: marek zalewski » pn maja 21, 2007 4:31 pm

...nowobogacka stylistyka nie jest luksusem...
NIECH ŻYJE SZTUKA - AUTENTYCZNA...i tyle
...NIECH ŻYJE SZTUKA...

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pn maja 21, 2007 5:02 pm

Lofty w cukrowni to chyba rzeczywiście nie najlepszy pomysł, ze względu na sąsiedztwo linii kolejowej. Poza tym zawsze widziałem tam centrum handlowo-rozrykowe i tej wersji się trzymam :)
Sama moda na lofty podoba mi się tylko wyłącznie z tego powodu, że są w ten sposób remontowane stare budynki, co chroni je przed zburzeniem lub zawaleniem. Natomiast bardzo często deweloper kupując stare fabryki kupuje jednocześnie olbrzymi teren i wciska tam gdzie się da nowoczesne budynki, niejednokrotnie wyburzając również część starych. Poza tym stare fabryki są często również "rewitalizowane" w sposób nowoczesny, z dodaniem szkła, nowoczesnej architektury itp. Do mnie to nie przemawia :?

marek zalewski
Posty: 253
Rejestracja: śr mar 21, 2007 7:11 pm

Post autor: marek zalewski » pn maja 21, 2007 6:07 pm

...samo życie , jeden lubi śliwki inny jabłka... lofty są miłe wtedy, kiedy pomieszczenie nie traci swojego charakteru i nie staje się nowobogacką ,,tzw.willą''...
NIECH ŻYJE SZTUKA W LOFTACH...
...NIECH ŻYJE SZTUKA...

Awatar użytkownika
Mak
Posty: 190
Rejestracja: pt sty 05, 2007 11:01 pm
Lokalizacja: Kępa

Post autor: Mak » pn maja 21, 2007 8:40 pm

Obrazek
http://img177.imageshack.us/img177/3310 ... niaxr8.jpg

Stara papiernia - Konstancin Jeziorna - arch. Bulanda-Mucha
Może nie loft, ale adaptacja jak się patrzy!!! :D
No niestety wepchnęli beton, szkło, stal i jakieś nowoczesne światła :wink:
Do kogo to przemawia? pytam się :wink:

Awatar użytkownika
KleY
Posty: 124
Rejestracja: pn lut 27, 2006 4:12 am
Kontakt:

Post autor: KleY » pn maja 21, 2007 8:54 pm

A ja jakiś czas temu w Starej Papierni byłem i przyznać muszę, że mi się spodobało :)
Są miejsca, nawet zabytkowe, w których stylistyka będąca wypadkową historii i nowoczesności sprawdza się doskonale. Popatrzmy na warszawską Starą pragę, która w ten właśnie sposób wraca do życia, rewitalizując się ;)
Szczególnie stare obiekty przemysłowe, takie jak nasza cukrownia, nadają się idealnie jako pole do artystycznych eksperymentów dla odważnych architektów (oczywiście w granicach dobrego smaku). A z pewnością nadają się na to lepiej niż najcenniejszy z naszych zabytków, czyli ciechanowski zamek ;)
A tak serio, do widziałbym w miejscu cukrowni klimatycznie zrobione centrum handlowo-usługowo-kulturalne. Coś na wzór Starej Papierni, czy manufaktury. Nie oszukujmy się, w Ciechanowie nikogo na lofty nie będzie stać, choć lokalizacja takich mieszkań i zdolności adaptacyjne wprost idealne.
Pozostaje tylko kwestia poprawienia dojazdu do centrum miasta. Gdyby zrobić tu takie handlowo-kulturalne centrum miasta, trzebaby pomyśleć nad odzyskaniem ulicy Augustiańskiej (bo narazie jej przepustowość jest nikła) i utworzeniem połączenia z przemysłową częścią miasta położoną tuż za torami. Może dałoby się wykorzystać ambitne plany PKP i namówić ich na jeszcze jeden wiadukt??? :)
A co do loftów. Też bym nie chciał mieszkać tak blisko torów :)

marek zalewski
Posty: 253
Rejestracja: śr mar 21, 2007 7:11 pm

Post autor: marek zalewski » pn maja 21, 2007 9:28 pm

...och jak miło , jakoś NORMALNIE - albo to tylko złudzenia, byle tylko nie pojawił się jakiś ,,rybak''. Ale do rzeczy, parę dni temu byłem w Mannheim
i zwiedziłem rewitalizowany Zamek. Budowla wspaniała , obecnie Uniwersytet, ale również Muzeum - polecam. Mam parę zdjęć ale jak je tu wsadzić ? Proszę o instrukcję . Nowe, nowoczesne rozwiązania , no ale niestety... wszędzie można tylko nie w Ciechanowie.
NIECH ŻYJE SZTUKA...również rozmowa...
...NIECH ŻYJE SZTUKA...

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pn maja 21, 2007 10:12 pm

No niestety, do mnie nie przemawia :) Widać mamy odmienne punkty widzenia :)

Poniżej lofty w dawnej przędzalni Karola Scheiblera w Łodzi. Wizualizacja ze strony Wyborczej.

Obrazek

Niektórzy/większość zachwycą się tym, a mnie przerażają m. in. dodatkowe piętra i to, że zrezygnowano z orygialnego dwuspadowego dachu na rzecz większej ilości mieszkań :) Przeraża mnie, że objekty wpisane do rejestru zabytków można de facto przekształcić w dowolny sposób. Za takie "europejskie" wzorce ja dziękuję :)

Po prostu "jeden lubi śliwki inny jabłka..." ;)

Awatar użytkownika
KleY
Posty: 124
Rejestracja: pn lut 27, 2006 4:12 am
Kontakt:

Post autor: KleY » wt maja 22, 2007 12:03 pm

Drogi Panie Marku
Wiem, że istnieje oddzielny wątek poświęcony rewitalizacji ciechanowskiego zamku, ale od dłuższego czasu nie zaglądam tam zrażony niskim poziomem merytorycznym dyskusji. Jednak skoro tutaj też pojawia się temat rewitalizacji, ponownie przedstawię swoje zdanie.
Na całym świecie wykorzystuje się ostatnio stare, niszczejące budynki (głównie przemysłowe), adaptując je do nowych zadań i łącząc starą bryłę z elementami nowoczesnej architektury.
Ja osobiście nie jestem przeciwny takim praktykom. W licznych przypadkach takie podejście się sprawdza. Przykład - wspomniana wcześniej Stara Papiernia w Konstancinie. Dlatego też przyklasnąłem wizji takiej adaptacji ciechanowskiej cukrowni. "Unowocześnianie" starych, zrujnowanych budynków fabrycznych potrafi naprawdę uwypuklić ich specyficzny, industrialny klimat.
Dotyczy to oczywiście nie tylko budynków przemysłowych. Popatrzmy chociażby na dość głośną swego czasu sprawę kamienicy przy warszawskim Placu Zbawiciela, którą ze względu na fatalny stan techniczny wyburzono i odbudowano ze zmienioną, unowocześnioną już bryłą. Budynek robi wrażenie (choć taki sam los powinien też spotkać sąsiednie budynki z okresu słusznie minionego Socrealizmu).
Zdecydwanie sprzeciwiam się jednak takim praktykom w przypadku obiektów nie tyle zabytkowych, co historycznych, które jak ciechanoski zamek reprezentują historię całego miasta i tą też historię powinny podkreślać.
Przywołałem jakiś czas temu przykład zamku w Cieszynie. Tam wejście do wspaniałej, piastowskiej budowli "przyozdobiono" szklaną bryłą Galerii Wzornictwa, która choć nie dominuje nad całością (jak miałoby to miejsce w Ciechanowie) zdegradowała całą budowlę zarówno w oczach mieszkańców, jak i turystów.
Lub też bardziej znany przykład Luwru. Turyści przez lata przyzwyczajali się do nowego wystroju pałacowego dziedzińca, a mieszkańcy do dziś patrzą z wrogością na wystające z ziemi szklane... coś.
I jeszcze jedna sprawa. Znajomi spoza Ciechanowa pytają mnie często czy warto przyjeżdżać do tego wspaniałego miasta. Oczywiście zawsze polecam, ale potem pada pytanie: "A macie tam starówkę?". I tu ze wstydem opuszczam głowę. Oczywiście jeszcze nikt z nich do Ciechanowa nie dotarł. A mógłbym odpowiedzieć: "Niewielką, ale piękną, uwieńczoną wspaniale odbudowanym, jedynym tego typu zamkiem w Polsce". Niestety będę musiał teraz opuszczać głowę jeszcze niżej.
Reasumując tak na szybko. Nie jestem architektem. Ani też urbanistą (a uważam, że wizja architekta bez dobrego słowa urbanisty potrafi czasem więcej zepsuć niż upiększyć). Jestem poprostu zwykłym obywatelem Ciechanowa, wrażliwym na piękno, które w naszym mieście drzemie i wystarczy je jedynie w ROZSĄDNY sposób wyciągnąć na światło dzienne. Ale to właśnie chyba dla takich właśnie szarych obywateli projekt rewitalizacji zamku miał powstać. Tym czasem otrzymaliśmy projekt zupełnie nie na miejscu i do tego najzwyczajniej bardzo słaby.
Kończę hasłem: Łączmy historię z nowoczesnością, ale tylko tam gdzie ma to sens i potrafi coś dodać, a nie zniszczyć.
Pozdrawiam serdecznie!
P.S. Przepraszam raz jeszcze za offtopic, w razie czego przenieście proszę ten wpis w inne miejsce.
Pozdrawiam raz jeszcze! :)

Awatar użytkownika
Mak
Posty: 190
Rejestracja: pt sty 05, 2007 11:01 pm
Lokalizacja: Kępa

Post autor: Mak » śr maja 23, 2007 10:29 am

Drogi szanowny kolego Kleyu.
To ja wypruwam sobie żyły w wątku o Zamku, sprowokowany właśnie Kolegi pytaniem, a kolega ignoruje w/w wątek? :) :) :)
Bardzo szkoda, że nie podnosi Kolega poziomu merytorycznego swoimi wypowiedziami,
np. definicją „podkreślania i reprezentownania historii”, lub rozwinięciem myśli „...i do tego najzwyczajniej bardzo słaby.”
Jestem poprostu zwykłym obywatelem Ciechanowa, wrażliwym na piękno, które w naszym mieście drzemie i wystarczy je jedynie w ROZSĄDNY sposób wyciągnąć na światło dzienne.
bardzo bliskie jest mi to zdanie, sądzę, że szacunek dla różnego rozumienia słowa „rozsądny”jest jedynie kwestią spokojnej dyskusji.
Pozdrawiam i przepraszam, że przed pana Marka się wcisnąłem z odpowiedzią. :)

marek zalewski
Posty: 253
Rejestracja: śr mar 21, 2007 7:11 pm

Post autor: marek zalewski » śr maja 23, 2007 11:35 am

...ech tam, wybaczam...
,,rozsądnie, rozsądny'' to ,,fajne'' słowa, mogę tylko przyklasnąć i ,,spokojnie'' podyskutować i to z,,miłą chęcią''...
Jest nadzieja...i NIECH ŻYJE SZTUKA...
pozdrawiam
...NIECH ŻYJE SZTUKA...

Awatar użytkownika
KleY
Posty: 124
Rejestracja: pn lut 27, 2006 4:12 am
Kontakt:

Post autor: KleY » śr maja 23, 2007 8:00 pm

Witam i dziękuję za przyklaśnięcie idei spokojnej dyskusji na temat Zamku. :)
Aby nie robić więcej bałaganu i tak zwanych offtopic'ów postanowiłem więc w odpowiednim miejscu stworzyć zupełnie nowy wątek na stary temat. Rzeczywiście w pewnym momencie rzeczona dyskusja zbytnio oddaliła się od swego głównego tematu, jakim jest dobro naszego najwspanialszego zabytku i zaczęła przypominać (o zgrozo) dyskusje naszych polityków.
Wiem, że Polacy są narodem temperamentnym i, jak mawia moja Matka "gdzie dwóch Polaków, tam trzy partie", ale mając na uwadze powagę sytuacji i dobro zamku spróbujmy rozpocząć dyskusję na wysokim poziomie, czyli tak jak miało to miejsce od czasów antycznych aż do 89 roku ;)
Uprasza się więc o:
- przedstawianie argumentów związanych jedynie z zadanym tematem
- uszanowanie poglądów innych (jak rozumiem większość uczestników dyskusji nie ma poważnego przygotowania teoretycznego, lecz w końcu, jak sama idea tej strony głosi, są wszyscy pasjonatami architektury Ciechanowa i dobro tego miasta leży im na sercu :)
- spokój i profesjonalizm. Odstawmy na bok argumenty "ciekawe kto komu dał w łapę", porozmawiajmy raczej o samym projekcie i spróbujmy znaleźć konsensus.
- rzeczowość i zrozumiałość. Momentami niektóre wypowiedzi były na tyle przesycone emocjami, że stawały się zupełnie niezrozumiałe.
- jeszcze raz spokój! Emocje są najczęstszą przyczyną upadku cywilizowanej dyskusji.
- i jeszcze raz równość. Czasem o niej się zapomina, ale prowadzenie dyskusji jest niemożliwe, kiedy ktoś z jej uczestników patrzy na innych z góry.
Mam nadzieję, że Szanowni Moderatorzy zgodzą się z moim pomysłem i nie zabiją mnie za stworzenie drugiego wątku na ten sam temat. W razie czego zawsze mają całkowitą władzę nad forum i mogą ów wątek usunąć.
Także zapraszam serdecznie na "zrewitalizowany" wątek o rewitalizacji zamku! :)

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1662
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » ndz sie 12, 2007 5:30 pm

Ze "Spisu cukrowni Rzeczypospolitej Polskiej" (1926):

Obrazek
http://img232.imageshack.us/img232/5792 ... niafb8.jpg

Awatar użytkownika
Michał Kaczorowski
Administrator
Posty: 1662
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 11:52 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: Michał Kaczorowski » ndz gru 12, 2010 9:19 pm

Odkopuję wątek dodając jeszcze opis wyposażenia cukrowni AD 1926 z tego samego co wyżej źródła:
Obrazek

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » czw cze 30, 2011 1:53 am

Ciekawostka z przedwojennej Warszawy - Dom cukrowni Ciechanów, 1936-1937, architekt (jakże by inaczej - Juliusz Żórawski) :)

Obrazek

http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos- ... 9689_n.jpg
Ciechanów. Nie da się.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości