Browar Ciechan

Zabór rosyjski i II RP.

Moderatorzy: massatone, G_Kęsik, Michał Kaczorowski

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Browar Ciechan

Post autor: massatone » sob sty 19, 2008 9:18 pm

Bardzo ciekawy artykuł, można w nim przeczytać o wielu planach browaru (chociaż na razie ogólnikowych). Ja trzymam kciuki za wszystkie z nich!

Obrazek
http://img90.imageshack.us/img90/7853/browar1tf3.png

Obrazek
http://img212.imageshack.us/img212/5779/browar2mg5.gif

Awatar użytkownika
G_Kęsik
Administrator
Posty: 1568
Rejestracja: pt sty 27, 2006 1:12 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: G_Kęsik » ndz sty 20, 2008 11:17 am

Rzeczywiście plany właściciela browaru są bardzo ciekawe. Widząc to, co powstało do tej pory - popieram jak najbardziej. :)

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pt wrz 12, 2008 9:54 am

U nas nic się nie dzieje, a browar Ciechan rozpoczyna ekspansję :D
Artykuł z Gazety Wrocławskiej:
Browar Ciechan z Ciechanowa jest gotów wznowić produkcję regionalnego piwa w zakładzie piwnym w Lwówku Śląskim, najstarszym browarze w Europie.
- Przygotowujemy biznesplan - potwierdza Krzysztof Fałdowski, prezes Browaru Ciechan. Dodaje, że chmielowy trunek byłby warzony według tradycyjnej receptury, tak jak wcześniej.

Teraz wszystko jest w rękach radnych sejmiku dolnośląskiego. Bo chodzi o to, aby urząd marszałkowski kupił najstarszy zakład piwowarski w Europie i wydzierżawił go Ciechanowi. Decyzja ma zapaść w ciągu miesiąca. Dotychczas udało się ocalić teren browaru przed rozparcelowaniem na działki i wysprzedaniem po kawałku, np. deweloperom.

- A to byłaby wielka strata - mówi wicemarszałek Piotr Borys, który jest entuzjastą ocalenia historycznego zakładu. - Aby tak się nie stało, chcemy utworzyć w części zakładu muzeum browarnictwa na Dolnym Śląsku - dodaje.

Taki pomysł pojawił się już kilka miesięcy temu. Jego atrakcyjność polega m.in. na tym, że turyści mogliby zobaczyć, jak wygląda warzenie piwa tradycyjnymi metodami.
- Jesteśmy bardzo blisko momentu podjęcia ostatecznej decyzji - zaznacza wicemarszałek Borys. Według niego, trzeba wpisać jeszcze inwestycję do Wojewódzkiego Programu Inwestycyjnego. Na to właśnie muszą się zgodzić radni sejmiku dolnośląskiego.

Z kasy urzędu marszałkowskiego na zakup browaru wydano by ponad 2 mln zł. Resztę potrzebnych pieniędzy marszałek chce pozyskać z funduszy unijnych. Na realizację przedsięwzięcia potrzeba jednak w sumie ok. 8 mln zł.

To ostatnia szansa na uratowanie browaru. Jeśli urząd kupi zakład, produkcja piwa lwóweckiego ruszyłaby jeszcze w grudniu tego roku. Wcześniej trzy przeprowadzone przetargi na sprzedaż lwóweckiego zakładu nie powiodły się, bo nie było ani jednej oferty.
Główną przyczyną upadku Browaru Śląskiego 1209 były zaległości z tytułu podatku akcyzowego. W ciągu kilku lat dług urósł do ponad czterech milionów złotych. Spore jest także zadłużenie wobec gminy z tytułu podatku od nieruchomości - ok. 1 mln zł.
Lwówecki Sąd Rejonowy upadłość zakładu ogłosił w październiku ubiegłego roku.

Lwówek Śląski słynął z produkcji piwa warzonego według naturalnej receptury sprzed 800 lat.
- Nasza tradycja oparta jest o piwo, które było warzone przez browar działający przy zamku. Produkcja trunku ruszyła już w drugiej połowie XII wieku - wyjaśnia historyk Eugeniusz Braniewski, mieszkaniec Lwówka Śląskiego.
Ciechanów. Nie da się.

Awatar użytkownika
G_Kęsik
Administrator
Posty: 1568
Rejestracja: pt sty 27, 2006 1:12 pm
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: G_Kęsik » pt wrz 12, 2008 11:37 am

Fajna sprawa. Tylko życzyć powodzenia! :D

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pt gru 12, 2008 11:43 pm

A tutaj znowu ciekawostka :D
W dniu 4 grudnia 2008 roku na Listę Produktów Tradycyjnych zostało wpisane w kategorii Napoje (alkoholowe i bezalkoholowe): "Piwo z Ciechanowa" (woj. mazowieckie)


Opis produktu

1. Nazwa produktu:
Piwo z Ciechanowa

2. Rodzaj produktu:
Napoje (alkoholowe i bezalkoholowe)

3. Charakterystyka produktu rolnego:

Wygląd (zewnętrzny i na przekroju)
Piwo Porter – przejrzysty i klarowny płyn, na powierzchni utrzymuje się gęsta, puszysta, beżowa piana o strukturze drobnopęcherzykowej.
Piwo wyborne niepasteryzowane – złocisty klarowny płyn, na powierzchni długo utrzymuje się gęsta, puszysta, biała piana o strukturze drobnoziarnistej.
Piwo mocne niepasteryzowane – złocisty klarowny płyn, na powierzchni puszysta, biała piana o gęstej konsystencji, dość obfita, osadza się na szklance i długo utrzymuje.
Piwo miodowe – złocisty płyn, naturalnie mętny, na powierzchni dość obfita, puszysta, biała piana o gęstej konsystencji, osadzająca się i długo utrzymująca.
Piwo pszeniczne – złocisty płyn, równomiernie mętny, na powierzchni osadzająca się i długo utrzymująca dość obfita, puszysta, biała piana o gęstej konsystencji.

Kształt (zewnętrzny i na przekroju)
Przybiera kształt naczynia, w którym się znajduje.

Wielkość
Piwo Porter – szklana butelka o pojemności 0,325 litra.
Piwo wyborne niepasteryzowane – szklana butelka o pojemności 0,5 litra.
Piwo mocne niepasteryzowane – szklana butelka o pojemności 0,5 litra.
Piwo miodowe – szklana butelka o pojemności 0,5 litra.
Piwo pszeniczne – szklana butelka o pojemności 0,5 litra.

Barwa (zewnętrzna i na przekroju)
Piwo Porter – barwa mahoniowa, pod światło ciemno rubinowa, wiśniowa.
Piwo wyborne niepasteryzowane – barwa jasna, słomkowa.
Piwo mocne niepasteryzowane – barwa jasna, słomkowa.
Piwo miodowe – złocista, jasna naturalnie opalizująca.
Piwo pszeniczne – żółta w odcieniu starego złota.

Konsystencja, „wrażenie w dotyku”
Płynna.

Smak i zapach
Piwo Porter – bardzo złożony i harmonijny. Piwo stosunkowo wytrawne o delikatnej słodyczy i wyraźnej goryczce z nutami kawowo-karmelowymi. Alkohol słabo wyczuwalny.
Piwo wyborne niepasteryzowane – delikatna słodycz, wyczuwalna wytrawna goryczka oraz grapefruitowa kwasowość. Piwo o szlachetnym aromacie kwiatowo-chmielowym, z ledwo wyczuwalnym aromatem słodu.
Piwo mocne niepasteryzowane – piwo słodkie o wyraźnie wyczuwalnej goryczce, z lekką nutą chmielu. Dobrze wyczuwalny zapach chmielowo-goryczkowy.
Piwo miodowe – o intensywnym zapachu, wyczuwalne aromaty kwiatowe i winne. Smak lekko słodki z wyczuwalną goryczką.
Piwo pszeniczne – bardzo smakowity, wyrazisty owocowy posmak orzeźwiającej lekkości. Czuć wyraźne nuty goździkowo-bananowe.

Deklarowane poziomy np.: zawartość alkoholu (w %), współczynnik pH, aktywność wody, inne wskaźniki
Piwo Porter – 18,0% zawartości ekstraktu wagowego i 8,0% objętości alkoholu.
Piwo wyborne niepasteryzowane – 12,1% zawartości ekstraktu wagowego i 6,2% lub 4,65% objętości alkoholu.
Piwo mocne niepasteryzowane – 14,1% zawartości ekstraktu wagowego i 7,0% objętości alkoholu.
Piwo miodowe – 14,0% zawartości ekstraktu wagowego i 6,2% objętości alkoholu.
Piwo pszeniczne – 12,1% zawartości ekstraktu wagowego i 4,8% objętości alkoholu.

4. Tradycja, pochodzenie oraz historia produktu rolnego, środka spożywczego lub napoju spirytusowego:

Piwo dostarcza organizmowi łatwo przyswajalne cukry, białka, a także sole mineralne. Chmiel posiada właściwości antyseptyczne, uniemożliwiające rozwój wielu bakterii chorobotwórczych. Dzięki niskiej zawartości sodu może być spożywane przez osoby stosujące dietę bezsolną. Piwo to pobudza pracę nerek, zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych, a także obniża napięcie nerwowe. Napój ten orzeźwia i pobudza apetyt.
Tradycja produkcji piwa w Ciechanowie sięga XIII wieku. Zachowały się tam do dnia dzisiejszego historyczne pomieszczenia i urządzenia technologiczne, co ułatwiło odtworzenie procesu leżakowania i fermentacji. Tradycyjne procesy warzenia gwarantują niepowtarzalny aromat, klarowność i smak piwa.
Mimo wojen, kryzysów nieprzerwanie przez ponad 140 lat w Ciechanowie produkuje się piwo. Zachowało się tam wiele cennych dokumentów, które pozwalają wyobrazić sobie, jak wyglądała produkcja piwa w XIX i na początku XX wieku.
Od 1864 roku po ostatnim zrywie wolnościowym narodu polskiego, car Rosji wydał rozporządzenie zezwalające Polakom na prowadzenie działalności gospodarczej na własny rachunek i właśnie w tym roku nieznani w branży piwowarskiej Państwo Marianna i Franciszek Żebrowscy uruchomili browar. Po wstępnym uruchomieniu produkcji w 1875 roku sprzedali posesję Państwu Marcinowi i Filipinie z Dachnów Wilichom. Również i oni nie poradzili sobie z technologią produkcji piwa. Produkcja piwa ruszyła w 1876 roku po przejęciu browaru przez Karola Machlejda. Był on znanym warszawskim przemysłowcem, który zaczynał jako majster piwowarski, praktykujący w dzierżawionym przez swojego ojca browarze na warszawskim Grochowie. Nagromadzone wielowiekowe tradycje browarnictwa ciechanowskiego w połączeniu z doświadczeniem piwowarskim Karola Machlejda stworzyło wyjątkowy klimat do warzenia doskonałych piw. To tutaj powstały pierwsze w Polsce piwa typu Bawarskiego czy Pilzneńskiego. W Ciechanowie był to pierwszy w XIX wieku, tzw. wieku „pary i elektryczności”, zakład przemysłowy.
Obecnie w Ciechanowie warzy się różne rodzaje piw nawiązując do ciechanowskiej tradycji, między innymi: porter, jasne pełne – wyborne, jasne mocne niepasteryzowane, pszeniczne oraz miodowe. Wszystkie te piwa produkowane są według tradycyjnych metod przy zachowaniu starych receptur.
Dzięki doskonałej jakości i oryginalnemu smakowi piwa z Ciechanowa szybko zdobyły uznanie na rynku. Świadczą o tym liczne nagrody przyznane na największych branżowych konkursach i wystawach europejskich. Renomę doceniali jurorzy między innymi w takich metropoliach jak Neapol, Madryt, Londyn, Paryż, Moskwa czy Odessa.
Jak na razie mamy w województwie mazowieckim tylko jedenaście takich produktów tradycyjnych, więc tym bardziej warto pogratulowac browarowi w Ciechanowie takich pomysłów i ich umiejetnej realizacji :)
Ciechanów. Nie da się.

tosla
Posty: 25
Rejestracja: ndz mar 04, 2007 11:24 pm
Lokalizacja: Ciechanów - Olsztyn

Post autor: tosla » śr sty 14, 2009 10:46 am

Prawdziwy smaczek małego browaru
Życie Warszawy - Piotr Szymaniak 08-01-2009, ostatnia aktualizacja 10-01-2009 18:43

Cytat:
Prawdziwy smaczek małego browaru

Jakie jest ulubione piwo warszawiaków: Żywiec, Lech, Królewskie? Nic z tego. Ostatnio serca i podniebienia w stolicy podbija... piwo Ciechan. Dlaczego małe browary tak zyskują na popularności?.

Teraz wszystkie piwa są jednakowe. Różnią się tylko cenami i etykietami – mówi Marek Jakubiak, właściciel browaru Ciechan z Ciechanowa. W tzw. marketingu szeptanym produkt jego firmy bije rekordy popularności. Czy słusznie?

Ciechanowska zaraza

Ciechanów. Oddalone o około 100 km na północ od Warszawy miasto liczy prawie 50 tys. mieszkańców. Ruiny średniowiecznego zamku, cukrownia, fantazyjna wieża ciśnień, kościół farny i mały browar w rynku.

– Nikt tu się nie spieszy. Ludzie chodzą, a nie biegają. Szanują godziny posiłków, mają czas na dzieci. Tak samo pracujemy i my – mówi prezes Jakubiak, warszawiak, który zamienił pęd wielkiego miasta na senną atmosferę prowincji. – Dzisiaj rozlewamy piwo, jutro gotujemy, dzisiaj gotujemy, jutro rozlewamy. Pomalutku...

Każdy amator złocistego napoju znajdzie tu coś dla siebie. Są piwa jasne (Wyborne i Mocne, obydwa niepasteryzowane) i ciemne (Porter i Stout), jest Pszeniczne i Miodowe (obydwa niefiltrowane). Sprzedają się na pniu.

– Popyt przewyższa podaż – mówi Krzysztof Fałdowski, prezes Ciechana i zarazem piwowar. – Najwięcej sprzedajemy w Warszawie, ale wysyłamy też do Gdańska, Krakowa, Łodzi, a Miodowe można kupić nawet na Krupówkach. Wszędzie tam, gdzie znajdzie się grupa pasjonatów, którzy szukają czegoś ciekawego, innego, specjalnego. Mieliśmy np. grupę ludzi z Lublina, z jednego bloku. Co jakiś czas wysyłali oni jednego lokatora, który przyjeżdżał aż do Ciechanowa po piwo dla reszty mieszkańców.

– Co by nie powiedzieć, to są jedne z lepszych piw w Polsce. Co ja mówię, najlepsze i koniec. Trzeba naszego piwa się napić, a potem napić się np. Żywca, żeby to zrozumieć. Nasi klienci z Warszawy, którzy zarazili się Ciechanem, nic już innego nie piją – zachwala Jakubiak.

Gdy przyjeżdżamy do Ciechanowa, trwa akurat rozlew. – Dzięki pominięciu hurtowni jutro piwo będzie już w sklepach, a pojutrze w domowej lodówce. – Gdzie tak jest, że klient ma w domu piwo robione przedwczoraj? – pyta retorycznie Jakubiak. – Od momentu wyprodukowania partii do momentu opróżnienia magazynów mija tydzień.

W Ciechanowie z dumą mówią, że piwo warzą od kilkuset lat, a każde ma swoją historię. To w tym browarze Karol Machlejd wyprodukował pierwsze w Polsce piwo pilzneńskiego typu. – I od 150 lat warzymy je w ten sam sposób. Wojna, nie wojna – zaznacza Jakubiak.

Nie ma tu ogromnych tankofermentorów, piwo warzy się w otwartych kadziach (dzięki temu piwowar może cały czas obserwować proces warzenia), a do produkcji Miodowego używa się prawdziwego miodu. – Już teraz stanowi ono 40 proc. naszej produkcji. Rocznie zużywamy trzy tony miodu. Niedługo zacznie nam go brakować – mówi Jakubiak.

High Quality i koniec gadania

Marek Jakubiak o piwie może opowiadać godzinami. Gdy pomiędzy jednym a drugim łykiem kawy pociąganym z kubka ze zdjęciem Piłsudskiego (fan ciechanowskiego piwa) pytam, skąd u niego wzięła się miłość do tego trunku, rzuca szybko: – A cholera wie? Ale zaraz potem dodaje. – Może być ser żółty bardzo dobry, ale nikt nie mówi, że wokół niego czy np. kiełbasy gromadzą się ludzie. A ten trunek ma coś takiego w sobie, że skupia ludzi, którzy chcą go wspólnie pić, bawić się przy nim, rozmawiać. Poza tym piwo nigdy nikogo nie doprowadzi do upojenia alkoholowego. Ktoś, kto się upija piwem, ma coś z głową albo jest alkoholikiem.

By piwo znalazło swoich fanów, musi być dobre. Dlatego w Ciechanowie poświęca się dużo uwagi, żeby wszystko było najwyższej jakości. Jak mówi Jakubiak – High Quality i koniec gadania. Dlatego słód sprowadzany jest z Czech, a chmiel z Lubelskiego. – Piwo to swego rodzaju filozofia, którą trzeba poznać, arcydzieło, które trzeba pielęgnować, któremu trzeba dać twarz. Smak ma być taki, że ludzie muszą chcieć do niego wracać – twierdzi Jakubiak. – Dlatego nigdy nie odważyłem się powiedzieć, że to jest mój browar. Ja mam w nim tylko udziały. To browar naszych klientów.Na dowód tego przytacza historię z nowymi etykietami. Po ich wprowadzeniu przyszły setki e-maili, w których fani wyrażali swoją dezaprobatę. Dzięki sugestiom internautów powstał nowy design. Od niedawna strona internetowa browaru zmieniła się w portal, na którym można znaleźć wszystko na temat piw ciechanowskich, podyskutować na forum czy dowiedzieć się, gdzie można kupić Ciechana. Na temat browaru powstało już kilka prac magisterskich, właśnie powstają doktorskie.

Ludzie nie szukają tandety

W sklepie Jola przy ul. Koszykowej Ciechan sprzedaje się bardzo dobrze. Choć większość asortymentu stanowią wina z różnych części świata, to w miesiącu rozchodzi ich się tysiąc butelek w stosunku do trzech tysięcy butelek złocistego trunku. Na półkach z tzw. normalnych piw można spotkać tylko Żywca. – Kilka sztuk dla turystów – zastrzega Jacek Wigier, szef i sprzedawca w jednej osobie. Poza tym wiele piw niepasteryzowanych: Dawne, Rycerz, Białe, Proletaryat, Ciechan, Cornelius, Guinness, piwa belgijskie, ukraińskie… Ale i tak najlepiej sprzedaje się piwo o wszystko mówiącej nazwie Szef Joli Poleca.

– Produkuje go specjalnie dla mnie Browar Konstancin. W zależności od potrzeb. Jak potrzeba mi dwóch skrzynek, robią dwie, jak potrzeba ich 200, to zrobią 200 – mówi pan Jacek, który sklep przy Koszykowej prowadzi od pięciu lat. Przypadkowych klientów raczej nie ma. Przychodzą tacy, którzy szukają czegoś specjalnego. Wśród studentów pobliskiej Politechniki szczególnym wzięciem cieszy się Ciechan Miodowe, ale klientelę stanowią głównie ludzie w średnim wieku, i nie ci słabo zarabiający. Bo piwa niepasteryzowane, rzadkie czy importowane są droższe. Czasem o jeden czy dwa złote, ale pan Jacek miał też butelkę Golden Carolus za 169 zł. Sprzedała się.

– Idzie nowy trend. Ludzie nie szukają już tandety. Coraz częściej przekonują się, że ile kosztuje, tyle jest warte. Przestali wierzyć w promocje. Jeśli suszarka do włosów kosztuje 12 zł, to jest dokładnie tyle warta – mówi Jakubiak. – Jak obrazy, to olejne, a nie fotokopie. Jak piwo, to może jednak piwo.

Koneserzy i miłośnicy piwa narzekają na to, że nasz rynek jest tak jednorodny. – Poszczególne piwa nie różnią się między sobą. Wszystkie powstają w jednakowy sposób. Robi się piwa o wyższym Balingu (w stopniach Balinga wyraża się ilość ekstraktu, czyli np. ilość słodu i chmielu rozpuszczonych w wodzie tzw. brzeczka, przed fermentacją – przyp. red.), a potem rozcieńcza się je wodą. W ten sposób z jednej Warki można zrobić pięć różnych piw, o różnych parametrach. Nawet nie wiadomo, skąd te piwa pochodzą, bo na etykietach często jest tylko adres głównej siedziby. Nic dziwnego, że ludzie szukają czegoś nowego – mówi Artur Szudrowicz, założyciel bardzo popularnego wśród amatorów piwa portalu Browar.biz.Zarejestrowanych jest na nim 30 tys. użytkowników, z czego około 22 tys. jest aktywnymi uczestnikami, którzy często próbują nowych odmian i gatunków, a potem bardzo szczegółowo je oceniają: pod względem smaku, zapachu, piany, wysycenia, barwy, a nawet wyglądu opakowania.

Co cenią najbardziej? – W smaku doszukuję się goryczki, która musi być pogodzona ze słodowym posmakiem. Nie słodkim czy słodkawym, ale właśnie słodowym – podkreśla Piotr Pawłowski, znawca historii browarnictwa. – Jeśli to znajduję w piwie, to nie ma znaczenia, czy jest to napój o ekstrakcie 14 proc., czy tylko 9 proc. jak w tzw. sikaczach. W większości piw dużych koncernów nie ma tego już nawet śladowych ilości.Znawcy i miłośnicy piw nie różnicują poszczególnych ich gatunków na lepsze i gorsze.

– Najlepsze piwo jest takie, które nam najbardziej smakuje – stwierdza Szudrowicz.

– Ale generalnie piwa niepasteryzowane są lepsze – uważa Pawłowski. – Pasteryzacja oznacza zabicie smaku prawdziwego piwa. M.in. dlatego piwa z Ciechanowa wyróżniają się na rynku. Bo są inne. Porter to prawdziwy rarytas. Świetne piwa produkuje też Browar Konstancin.

Na dobre, oryginalne piwa rośnie zapotrzebowanie. Potwierdza to Aleksander Wolak, dyrektor Browaru Konstancin, z którego oprócz piwa Szef Joli Poleca pochodzą np. Dawne, Warszawiak czy Zdrojowe. – Coś się ruszyło. Na razie produkujemy 4 tys. hektolitrów rocznie, choć jesteśmy w stanie nawet 30 tys. Postawiliśmy na produkcję piwa metodą tradycyjną, na dobrej zdrojowej wodzie, dobrej jakości produktach i lepszą metodą niż wielkie browary.

Gdzie są niegdysiejsze… piany

Mało kto wie, że naszym narodowym trunkiem nie jest wódka, bo tę przywlekli dopiero Rosjanie, ani miód, bo na niego mogli sobie pozwolić tylko najbogatsi, ani też wino, które dopiero w XVII wieku sprowadził kler, lecz piwo. – W dodatku pszeniczne – mówi Marek Jakubiak, właściciel Ciechana.

Na ironię zakrawa więc fakt, że w Polsce łatwiej kupić piwo pszeniczne z Ukrainy czy Niemiec niż krajowe. – Polski klient nie jest przyzwyczajony do piwa pszenicznego, mimo że prawie każdy, kogo nim poczęstuję, jest zachwycony.

W dużej mierze dzieje się tak z powodu złych skojarzeń z okresu PRL. Piwa pszeniczne są mętne, tak samo jak zepsute piwa, których wtedy nie brakowało – mówi Pawłowski.

Obecnie mamy około 60 działających browarów i to licząc z restauracyjnymi, które warzą piwo na ograniczoną skalę. A jeszcze nie tak dawno w Polsce mieliśmy setki browarów, które w większości produkowały produkt na lokalny rynek. Dziś większość z nich jest już zamknięta. – Razem z nimi odeszło wiele wspaniałych piw. Najbardziej mi żal tych z browarów w Zwierzyńcu, we Lwówku Śląskim i gdańskiego Heveliusa – mówi Szudrowicz, a Pawłowski dodaje: – Przepadł smak dawnego Królewskiego, ciekawy browar był też w Sitniku.

Z kolei w Giżycku padł browar Regina, urządzenia z linii produkcyjnej od roku są wystawione na sprzedaż (część już znalazła nabywców, np. linia rozlewnicza działa w Janowie Lubelskim, gdzie kilkanaście dni temu ruszył rozlew). – Zdecydowaliśmy się zamknąć browar, bo nie było perspektyw, mimo że w ostatnim roku produkowaliśmy pięć rodzajów piw – mówi Elżbieta Górna, właścicielka. – Konkurencja była zbyt duża, wykończył nas też podatek akcyzowy.

Według browarników, akcyza to jedna z głównych bolączek, z jakimi muszą się borykać lokalne browary. – Browar jest producentem podatków, a nie piwa – irytuje się Jakubiak i dodaje, że 40 proc. przychodów Ciechana stanowią właśnie podatki. – Robimy 20 tys. hektolitrów piwa rocznie, choć moglibyśmy nawet i 90 tys., ale właśnie ze względów podatkowych nie opłaca nam się przekraczać tej granicy.

W Czechach jest ponad 250 browarów, w Niemczech ponad 1300. – Za naszą zachodnią granicą lokalne browary dostają największe dofinansowanie. Zaledwie pięć czy sześć z nich to olbrzymie koncerny, ale udział w rynku mają de facto niewielki – mówi Pawłowski.

– Nawet w małych wioseczkach są małe browarki, które potrafią się utrzymać, sprzedając piwo tylko naokoło swego komina. A u nas lokalne browary próbują konkurować ceną zamiast jakością – dodaje Szudrowicz.

Rywalizacja z grupami piwowarskimi to kopanie się z koniem. Np. łączne przychody browaru Ciechan sięgają połowy kosztów reprezentacyjnych dużego browaru. – Naszą jednostką miary jest skrzynka, a ich paleta. Oni idą w miliony butelek i miliardy złotych, a my skupiamy się na robieniu dobrego piwa. Poza tym nie wystarczy wyprodukować, trzeba umieć sprzedać. Ludzie, którzy nie potrafią się z browarami obchodzić, zamykają je, ja browary otwieram. Za chwilę reaktywuję następny, we Lwówku Śląskim – mówi Marek Jakubiak.

Regionalny ratunek

Małe browary, by przetrwać, musiały znaleźć swoją formułę. Piwa z Ciechanowa od niedawna znalazły się na liście produktów regionalnych. Tą samą drogą podąża Konstancin. – Znak regionalności powinien ludziom pokazać, jaka jest różnica między naszym piwem a piwem wielkich koncernów. Nasze jest warzone. To jest właśnie nasze miejsce na ziemi: robić to, czego inni nie potrafią bądź im się nie chce lub nie opłaca. Robić dla naszych klientów piwo, którego nigdzie indziej nie spotkają – kończy właściciel Ciechana.


Piotr Szymaniak
Tomek

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » wt wrz 29, 2009 10:03 am

Ja tylko dodam, że cały czas wisi żółta tablica na drzwiach do zabytkowego budynku - powstaje tam restauracja z tego, co słyszałem. Natomiast wczoraj widziałem jakieś wykopy między ogródkiem piwnym a budynkiem za ogródkiem piwnym, przy ulicy Kilińskiego, tam gdzie były toalety obsługujące ogródek piwny. Wygląda to jak doprowadzanie schodów do piwnicy tego budynku, czyli niewykluczone, że szykuje się nam drugi pub Ciechana :D
Ode mnie wielkie brawa dla obecnej dyrekcji browaru!
Ciechanów. Nie da się.

Tomek Krośnicki
Posty: 101
Rejestracja: śr sie 26, 2009 11:37 am
Lokalizacja: Ksiestwo Ciechanowskie

Post autor: Tomek Krośnicki » śr wrz 30, 2009 1:10 pm

Rezczywiście plany właścicieli są ambitne. Trzymam kciuki za realizację chociaż części zamierzeń :) w końcu takie piwo trzeba rozsławiać, a do tego niezbędne jest odpowiednie zaplecze :) na razie w skali lokalnej :wink:

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » ndz lis 22, 2009 9:24 pm

Artykuł o regionalnych browarach:

http://www.rp.pl/artykul/9211,395244_Ja ... owaru.html

Potwierdza on moje przypuszczenia, że w budynku przy ulicy Kilińskiego powstaje kolejny, większy pub :) Tydzień temu widziałem już doprowadzone schody do piwnicy, natomiast dzisiaj wymieniano drzwi do pomieszczeń położonych powyżej poziomu gruntu (tam, gdzie ostatnio były toalety). Jeszcze raz brawo dla Ciechana :)
Ciechanów. Nie da się.

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » wt gru 29, 2009 2:50 pm

Budowa wejścia do nowego pubu:

Obrazek
Ciechanów. Nie da się.

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » pt lut 12, 2010 1:11 pm

http://piweczko.org/pl/wiadomosci/glowne/1371
Trzeci browar Ciechana?

Grupa browarów regionalnych należących do Marka Jakubiaka prawdopodobnie powiększy się w najbliższym czasie o trzeci zakład piwowarski. Prognozy wskazują, że po Mazowszu i Dolnym Śląsku kolejnym celem ekspansji Ciechana będzie Lubelszczyzna.


Od ponad roku właściciel browarów w Ciechanowie i w Lwówku Śląskim rozgląda się za kolejnym małym, regionalnym zakładem, który mógłby włączyć do nowo tworzonej grupy piwowarskiej w Polsce.

Wszystko wskazywało, że celem przejęcia może być postawiony niedawno w stan upadłości Browar Janów Lubelski, z którym Browar Ciechan w 2009 r. podjął współpracę przy produkcji marki Janów. Według Tygodnika Zamojskiego większym zainteresowaniem Pana Jakubiaka i jego wspólników cieszy się jednak wygaszony od prawie dwóch lat Browar Zwierzyniec, który jest obecnie traktowany po macoszemu przez lubelską spółkę Perła.
Ciechanów. Nie da się.

adam1108
Posty: 63
Rejestracja: wt mar 31, 2009 5:21 pm
Lokalizacja: Ciechanów

Post autor: adam1108 » czw lut 25, 2010 7:54 pm

Jako, że ostatnio mieszkam w Warszawie, przyznam, że niemal w każdym większym sklepie Ciechan schodzi najlepiej, zawsze najmniej ich na półce :) większość znajomych jest zachwyconych:)

Awatar użytkownika
kuba_jzro
Posty: 365
Rejestracja: pt maja 30, 2008 5:04 pm
Lokalizacja: Ciechanów [JZRO] / Gdańsk

Post autor: kuba_jzro » wt sie 31, 2010 1:22 pm

Podobno niedługo otwarcie. Jedna impreza już była, dla pracowników browaru. Ktoś coś zasłyszał? ;)

Obrazek
' wkładam słuchawki i biegnę - przez Ciechanów, Jemu dziękuję, bo kim bym był bez Niego? ... '

Tomek Krośnicki
Posty: 101
Rejestracja: śr sie 26, 2009 11:37 am
Lokalizacja: Ksiestwo Ciechanowskie

Post autor: Tomek Krośnicki » wt sie 31, 2010 3:17 pm

W najnowszym wydaniu tygodnika Extra Ciechanów jest artykuł poświęcony nowemu lokalowi :) Ciekawa jest nazwa klubu- Stara Leżakownia :)

Awatar użytkownika
kuba_jzro
Posty: 365
Rejestracja: pt maja 30, 2008 5:04 pm
Lokalizacja: Ciechanów [JZRO] / Gdańsk

Post autor: kuba_jzro » wt sie 31, 2010 3:45 pm

No to ciekawe. Mój znajomy był tam kelnerem na tym niby otwarciu dla pracowników i mówił, że lokal będzie świetny. Wyczekuję więc otwarcia :)
' wkładam słuchawki i biegnę - przez Ciechanów, Jemu dziękuję, bo kim bym był bez Niego? ... '

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość