Strona 2 z 2

: śr sie 30, 2006 1:33 pm
autor: Grzegorz Klimek
To, co jest na zdjęciu to koszmar i nijak ma się do pierwowzoru, a więc moim zdaniem spokojnie spełnia normy wkomponowania go w ciechanowską architekturę. Zakaz, o którym wspominasz był wprowadzony w okresie międzywojennym, i ni jak ma się do dzisiejszej rzeczywistości. Ciechanów od tamtej pory trzykrotnie zwiększył swoją liczebność, był stolicą województwa, o czym w tamtym okresie nawet nie marzono. Jeżeli by było tak jak mówisz, że o mieście świadczą puby, kawiarnie, kina, teatr, a pewnie za tym ma iść kultura mieszkańców, to z pewnością i w Koziej Wólce byłby też teatr, a młodzież by była grzeczna i kulturalna. Ale tak nie jest, to że jest teatr w mieście to nieznaczny, że mieszkańcy są lepsi od innych. Kamienice wysokie czy niskie nie powstawały dla tego, że taki kaprys miała rada miejska, ale dlatego że ktoś miał pieniądze i dorobił się w tym mieście, a jeżeli byli inni to zazwyczaj również chcieli to pokazać poprzez wystawienie równie pięknej kamienicy. Urzędnicy co najwyżej mogli mieszkańcom dorównać poprzez wybudowanie ratusza odpowiadającego randze miasta.

: śr sie 30, 2006 6:21 pm
autor: G_Kęsik
Importowaniu budynków powinny towarzyszyć pewne zasady (widzę, że jest dobry czas na ich wyłożenie). Bez tych zasad to już lepiej w ogóle zrezygnować z "importów", niż wstawiać cokolwiek i gdziekolwiek - tylko dlatego że taka jest wola właściciela - właśnie taką dowolność staramy się tępić. Cóż bowiem z tego, że wstawiane będą nawet historyczne budynki, jeśli będzie to robione tak jak dotychczas bez żadnej prawie kontroli nad prywatnym widzimisię. Ważna jest przecież nie tylko treść ale także forma.

Oto najważniejsze zasady:

- importowaniu podlegają TYLKO I WYŁĄCZNIE budynki nieistniejące (w sposób integralny, więc nawet dość mocno przebudowane - odpadają) i bez szans na odbudowę w ich historycznym miejscu.

- kryteria jakimi należy sie kierować przy doborze rozmiarów obiektów powinny być zgodne z normami z okresu w jakim taki budynek mógłby w Ciechanowie powstać (to oznacza, że wznosząc obiekt z okresu II RP kierujemy się prawem II RP dla Ciechanowa - i nie mają tu znaczenia obecne rozmiary miasta. To wcale jednak nie oznacza, że obiekty np. z XIX wieku muszą być drewniane, gdyż wydano wtedy nawet nakaz budownictwa murowanego, anulowany dopiero po usilnych prośbach biednych mieszczan)

- obiekty importowane muszą być zgodne wizualnie i kulturowo z dotychczasową zabudowa zabytkową (bo mają za zadanie ją uzupełniać a nie dominować)

Jest naprawdę bardzo cienka granica pomiędzy kosmetycznym poprawianiem historii (importowanie budynków zgodnych z zasadami danej epoki panującymi w Ciechanowie) a jej fałszowaniem (tj. wstawianiem obiektów, które w czasach ich wybudowania NIGDY by w Ciechanowie nie powstały - jak proponowana przez Ciebie 7-pietrowa kamienica z Warszawy)

Starajmy się naprawdę chociaż zachować pozory, albo nie uzupełniajmy zabytkowej zabudowy wcale.

PS. Na dowód, że wysoka zabudowa nie jest z Ciechanowem w żaden sposób powiązana (ani historycznie ani kulturowo) zalecam Ci przejrzeć niemiecki plan przebudowy Ciechanowa na 100-tysięczne miasto - stolicę Rejencji Ciechanowskiej. Plan (wraz z opisem) możesz znaleźć na naszej stronie:

http://arch.ciechanow.net.pl/okupacja/4plan.htm

Nawet hitlerowcy (pomimo ambitnych planów) nie zamierzali wznosić w Ciechanowie wysokiej zabudowy (oprócz wieży nowego ratusza)

Jeśli Cię choć troszkę przekonałem, to bardzo się cieszę. :) Jeśli nie, to najwyżej pozostaniemy przy swoich racjach... :?

: śr sie 30, 2006 6:27 pm
autor: Michał Kaczorowski
Dla mnie takie "wklejanie" budynków rodem z Simcity jednak brzmi trochę kuriozalnie. Czy są w Polsce jakieś przykłady takiego budowania? Co innego współczesny historyzujący budynek a co innego "fałszywka" w postaci "nowego" zabytku przeniesionego z innego miasta...

: śr sie 30, 2006 7:14 pm
autor: massatone
Importowanie do Ciechanowa nieistniejących budynków to tylko jedna z możliwych form poprawiania estetyki miasta. Nie musi być wcale nadrzędna, równie dobrze mogą powstawać nowe budynki nie kontrastujące z resztkami zabytkowej zabudowy w Ciechanowie. Jednak taki import uchroniłby owe budowle przed wklejaniem w nie szkła, stali i sidingu. W przeciwnym razie cały import jest bez sensu, można równie dobrze postawić cokolwiek, bez żadnych norm i wytycznych.
Jeżeli chcemy uzyskać efekt starych budowli w zabytkowym centrum miasta, to 'przenoszenie' nieistniejacych budynkow na pewno przyczyniloby sie w duzym stopniu do tego. Mająć takiego 'gotowca' na zdjęciach chyba nikt nie ośmielałby się robić wielkie przeszklenia itp. Natomiast jeśli projekt historyzującej budowli powstaje od zera, bardzo prawdopodobne jest wtopienie w niego elementów nowoczesnej architektury. No chyba, że władze miasta bardzo dokładnie określiłaby warunki zabudowy (kolor elewacji, kąt nachylenia dachu itp.). Ale na to u nas się na razie nie zanosi...

: śr sie 30, 2006 7:39 pm
autor: Michał Kaczorowski
W obecnych planach zagospodarowania przeważnie określono jedynie kąt dachu, bardziej szczegółowe wytyczne są np. w planie dla nowego osiedla "Płocka" np. jak ma przebiegać pierzeja budynku (chodzi o okolice nowego rynku na tym osiedlu)

A jeśli chodzi o meritum wątku czyli 3 "wieżowce" to z chęcią telepotrowałbym je na Aleksandrówkę...

: śr sie 30, 2006 7:41 pm
autor: Grzegorz Klimek
Widzę, że każdy z nas ma na ten temat swoje zdanie i inne zapatrywania na dalszy rozwój architektury w naszym mieście, i bardzo dobrze. W różnorodności jest mnogość wyborów, mam tylko jedną nadzieje, że w przyszłości będą możliwości zrealizowania koncepcji takiej która by zadowoliła nie któregoś z nas, ale takiej z której zadowoleni by byli mieszkańcy.

: śr sie 30, 2006 8:54 pm
autor: G_Kęsik
M_Kaczorowski pisze:Dla mnie takie "wklejanie" budynków rodem z Simcity jednak brzmi trochę kuriozalnie.
Trudno się z Tobą nie zgodzić, choć wydaje mi się, że wklejanie NIEISTNIEJĄCYCH budynków, do tego zgodnie z powyższymi zasadami, które nakreśliłem, oddala w sposób znaczący wizję fałszerstwa...
M_Kaczorowski pisze:Czy są w Polsce jakieś przykłady takiego budowania?
Oczywiście, że są :) z tym, że ich dokładność budzi pewne wątpliwości, ale to chyba tylko kwestia dopracowania takiego "ożywiania budowlanego trupa":
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=340926
M_Kaczorowski pisze: Co innego współczesny historyzujący budynek a co innego "fałszywka" w postaci "nowego" zabytku przeniesionego z innego miasta...
Chciałbym, żeby było było tak pięknie, ale proszę bardzo obejrzyj wątek nt. "rekonstrukcji" Starego Miasta w Kwidzyniu, gdzie zachowały się przecież dawne fotografie, jak spaprano sprawę projektując domy w konwencji "mniej więcej":

http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... ge=1&pp=20

Masz zbyt wielkie zaufanie do współczesnych architektów... Większości z nich nie zależy na odbudowywaniu historycznej zabudowy, nawet jeśli są zdjęcia i resztki piwnic! Dlatego osobiście wolę, żeby architekt nie tworzył w historycznym centrum Ciechanowa tylko odtwarzał "gotowce". Taki jest po prostu wymóg obecnej epoki, NIESTETY.

No chyba, że znajdziemy takiego architekta, który będzie umiał postawić współczesny historyzujący budynek bez szkła, sidingu itp. "detali"

Szukanie kogoś takiego, to może być baaardzo trudne zadanie... :(, chociaż obiło mi się o uszy coś o grupie konserwatywnych architektów z Krakowa, więc jakaś nadzieja jest... :)

Generalnie to zgadzam się z poglądami kolegi "massatone" na powyższe sprawy, więc właściwie napisałem to samo, tylko z przykładami :P

: czw sie 31, 2006 8:23 am
autor: Michał Kaczorowski
Co do architektów to rzeczywiście, ogromna większość nie przepada za historyzmem uważając że umarł w XIX wieku a jego przedśmiertne podrygiwania były w postmodernizmie ;) I tak wszystko zależy od inwestora, jeśli zechce kamienicę to ja dostanie jeśli dom w stylu high-tech to też (oczywiście o ile dostanie zgodę władz na budowę ;) ) Więc to potencjalnych inwestorów należy wpływać.

dot. waszych mądrych pomysłów

: ndz gru 17, 2006 7:40 pm
autor: ciechan
:( coś chyba wam się w głowach pomieszało że chcecie usunąć wieżowce.
A może chcecie poprzenosić kamienice ze starówki w Wawie. Baranie głowy.

:P deptak tak owszem. da się to zrobić. parkingi na zapleczu warszawskiej /wolny teren między W-ską i 11 P.U. , ul. ściegiennego, pl kościuszki i na placu JP2. Pozatym mamy parking na błoniach.

: ndz gru 17, 2006 9:03 pm
autor: massatone
Proponuje powyburzac całe zabytkowe centrum - Zamek, Fare, Klasztorek, Ratusz, zabytkowe kamienice itp itd. i na ich miejscu zbudować parkingi i nowe wieżowce. Przecież za 30 lat i tak ludzie uznają, że świetnie wyglądają i nikomu nie przeszkadzają. Kto za te 30 lat będzie pamiętał, że kiedyś istniały tu takie "stare zapyziałe budy"?!

I troszke szacunku. Jesli chcesz kogos wyzywac, to podpisz sie imieniem i nazwiskiem. A jesli chcesz racjonalnie porozmawiac, to podaj jakies konkretne argumenty i mozemy wtedy rzeczowo pogadać.

: czw cze 26, 2008 10:11 pm
autor: G_Kęsik
Na razie na rozbiórkę "korony komunistycznego Ciechanowa" nie zanosi się, ale do czasu... ;) :twisted:

Póki co chyba rozpoczęło się "upiększanie" styropianem. Na pierwszy ogień poszedł niedoszły czwarty wieżowiec, ciekawe czy pozostałe też zostaną docieplone i czy będą miały takie "odjechane" kolorki :shock:
Obrazek
http://i103.photobucket.com/albums/m147 ... _scieg.jpg

: czw lut 07, 2013 11:33 pm
autor: ummira
A'propos wieżowców w okolicach deptaków czy rynków. Niżej zdjęcie z ciechanowskiego forum :
Obrazek

Przedstawia blok z płyty w miasteczku wielkości Ciechanowa. Blok położony jest blisko rynku i deptaka.

: sob cze 15, 2013 11:06 pm
autor: Perfect_Human
O matko! Wieżowiec na tle okolicy wygląda tragicznie. W kwestii estetyki dno, dno i jeszcze raz dno. Być może dałoby radę ten wieżowiec jakoś upiększyć by tak nie szpecił okolicy?

Re: Nasze wieżowce ;) - czyli jak TO zlikwidować?

: pn paź 07, 2019 9:50 am
autor: zanetkowa
właściwie to bok tego bloku jest nawet dosyć ciekawy i mi by nie przeszkadzał, gorzej od strony okien