Fontanna w parku

Od socrealizmu do wielkiej płyty.

Moderatorzy: massatone, G_Kęsik, Michał Kaczorowski

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » sob mar 21, 2009 11:02 am

casa pisze:a i jeszcze nikt nie wspomniał o fontannie znajdującej się w Parku M. Konopnickiej (w rogu przy wiadukcie).
Hmm, co to za fontnna? Gdzie dokładnie się znajduje? Kompletnie jej nie kojarzę.

A z fontann, to mamy jeszcze jedną przy dworcu, która potrzebuje sporego liftingu oraz jeszcze jedną na osiedlu wojskowym, przed budynkiem Nadfosna 5 (a przynajmniej jeszcze 2 lata temu tam była). Oczywiście obie nieczynne, a szkoda.
Ciechanów. Nie da się.

Paweł1987
Posty: 21
Rejestracja: pt gru 14, 2007 6:16 pm
Lokalizacja: ciechanów

Post autor: Paweł1987 » sob mar 21, 2009 9:44 pm

Ta przy wiadukcie to juz zasypana jest od dawna szkoda ze tak w naszym mieście załatwia się sprawy fontann a mogła by naprawde cieszyć oko mieszkańców. Co do fontanny na nadfosnej 5 to wspominałem o niej i rosną sobie w niej kwiatki teraz

casa
Posty: 19
Rejestracja: pt mar 20, 2009 2:14 pm

Post autor: casa » ndz mar 22, 2009 8:57 pm

co do fontanny w parku M. Konopnickiej, to nawet nie wiedziałem że ej już nie ma :(,

do massatone:
znajdowała się ona zaraz przy tym zejściu do parku co jest od strony ul. 3 Maja, przy wiadukcie.


Mam jeszcze pytanko - czy są tam jeszcze te kamienne szachownice ?

massatone
Posty: 1036
Rejestracja: wt sty 24, 2006 9:13 am
Lokalizacja: Ciechanów
Kontakt:

Post autor: massatone » ndz mar 22, 2009 9:15 pm

Dzięki za przybliżenie miejsca :)

Szachy są cały czas, na pewno kilka "stolików" stoi w parku. Szkoda, że nikt z nich nie korzysta, ale może jeszcze kiedyś wrócą do łask ;) Podobnie jak cały ten park, moim zdaniem trochę opuszczony.
Ciechanów. Nie da się.

casa
Posty: 19
Rejestracja: pt mar 20, 2009 2:14 pm

Post autor: casa » pn mar 23, 2009 12:17 pm

heh sam nie gram w szachy, ale miło by było spacerując po tym parku obserwować grających starszych Panów :),
w ogóle ten park powinien bardziej tętnić życiem :),
mama mi mówiła, że były takie czasy, że w każdy weekend odbywały się jakieś festyny w tym parku przy scenie :), (swoją drogą - szkoda, że teraz już nie jest ona wykorzystywana )

marek zalewski
Posty: 253
Rejestracja: śr mar 21, 2007 7:11 pm

Post autor: marek zalewski » ndz mar 29, 2009 6:51 pm

...a rzeczywistość jest taka jak piszą internauci :
//Gdy szedłem tzw. "bulwarem" przy kanałach niestety dwa metry odemnie spadła z
drzewa sikorka była cała zakrwawiona. Nie widziałem żadnego drapieżnika lecz
słyszałem świst śrutu z wiatrówki.Czy posiadacze wiatrówek są na tyle
bezmyślni żeby strzelać do bezbronnego ptactwa. Chciałbym dorwać takiego
delikwęta i strzelić mu w siedzenie żeby odczuł na własnej skórze jakie to
przyjemne!!!

OPAMIĘTAJCIE SIĘ TO SĄ PRZECIEŻ ŻYWE ISTOTY TAK JAK WY TYLKO ŻE DUŻO MNIEJSZE
I BEZBRONNE!!!
...NIECH ŻYJE SZTUKA...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość